wtorek, 20 czerwca 2017

Włoska migawka - 13

„Dawno, dawno temu był sobie kawałek drewna. Nie jakiś kosztowny kawałek drewna, wręcz przeciwnie – zwykła szczapa na opał, jedna z tych grubych, solidnych szczap, które wkłada się do ognia w zimie, żeby zimny pokój stał się ciepły i przytulny.”

„Kłamstwa, mój chłopcze, można poznać w jednej chwili. Są dwa rodzaje kłamstw – jedne mają krótkie nogi, a inne długie nosy. Twoje należą do tych drugich.”



Znacie z pewnością i pamiętacie z Waszego dzieciństwa drewnianego chłopczyka, któremu za każdym razem, kiedy kłamał wydłużał się nos. Jestem właśnie na etapie czytania bajki synkowi i żartuję, że rośnie mu nosek, kiedy wiem, że mija się z prawdą.



Pinocchio. Chyba najsłynniejsza włoska bajka autorstwa Carlo Collodiego. Collodi to jednak pseudonim autora, pochodzący od miejscowości Collodi, w której spędził swoje dzieciństwo. Naprawdę nazywał się Carlo Lorenzini. Miasteczko Collodi znajduje się w Toskanii, między Lukką a Pistoią, jakieś 60 kilometrów od Florencji. 


Carlo Collodi
W miasteczku można zwiedzić Parco di Pinocchio założony w 1956 roku. Możecie tam kupić wszystko związane z Pinokiem, wziąć udział w warsztatach rzeźby (stworzycie oczywiście figurę bohatera), a Wasze pociechy będą mogły przebrać się za tę postać. Liczne animacje poświęcone bajce i jej pozostałym bohaterom (Gepetto, świerszcz), różnego rodzaju zabawy i warsztaty dla najmłodszych umilą Wam czas. Do tego karuzele, motylarnia i Villa Garzoni z pięknym ogrodem. Może nie jest to absolutny must na liście turysty, ale jeśli ktoś kiedyś byłby w okolicy, czemu tam nie zajrzeć?



Wszędzie blisko do miejsc wartych poznania: z Collodi jest zaledwie 27 km do Pizy, 12 do Lukki i wreszcie 44 do Florencji.

Poczytajcie Waszym dzieciom tę piękną bajkę. A ja sobie zanucę piosenkę Carissimo Pinocchio Giglioli Cinquetti, tej samej piosenkarki, która wygrała Eurowizję w 1964 roku piosenką Non ho l'età (Nie wolno mi cię kochać). Echhh, te lata sześćdziesiąte w muzyce ...

2 komentarze:

  1. Nadejdzie czas... byle prędko powrócę do ukochanego mojego kraju. Wtedy na pewno przejrzę Twojego bloga jeszcze raz od deski do deski

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam swoim dzieciom ta bajkę. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń